gminadobra.info

Rowerowa wiosna

Lubię obserwować przyrodę budzącą się do życia po zimowym uśpieniu. Zachwycam się pąkami na drzewach i krzewach, wystawiam twarz do słońca coraz mocniej świecącego z każdym dniem. Wiosna kojarzy mi się z dłuższym przebywaniem na świeżym powietrzu, z wycieczkami za miasto i z radością, jaką daje obcowanie z naturą. Ciepłe miesiące to również czas, kiedy staram się jak najczęściej zostawiać samochód w garażu i przesiadać na rower. Na terenie gminy i powiatu mamy coraz lepsze warunki do jazdy jednośladami. Niedługo zostanie wybudowana trasa od jeziora Głębokiego do Dobrej, która połączy się z już istniejącą, bardzo przyjemną ścieżką poprowadzoną między Łęgami a Bukiem. Będzie można więc dojechać wygodnie ze Szczecina aż na niemiecką stronę, na przykład do spokojnego Blankensee. W gminie Kołbaskowo jest bardzo popularny Szlak Bielika, biegnący od Siadła Dolnego, przez Moczyły do Pargowa, a niedawno zapowiedziano budowę nowej, 6-kilometrowej ścieżki łączącej Przecław z Kołbaskowem i Rosówkiem. Bardzo mnie te inwestycje cieszą. 

Jak przygotować rower do sezonu, żeby jazda była przyjemna, a ryzyko napotkania przykrych niespodzianek technicznych po drodze zminimalizowane? Postanowiłam zapytać fachowca, dla którego praca przy rowerach jest obowiązkiem, ale również prawdziwą pasją od wielu lat. Pan Marek prowadzi serwis jednośladów na szczecińskich Gumieńcach. Serwisuje i naprawia wszystkie rodzaje, a także składa rowery szosowe według zapotrzebowań klienta. Buduje pojazdy na miarę, dopasowując je parametrami do wzrostu i wagi przyszłego właściciela oraz do szczegółowo ustalonych wymagań. 

Na co należy zwrócić uwagę przygotowując rower do nowego sezonu? Pan Marek z całą stanowczością podkreśla, że najważniejszą sprawą jest to, aby zadbać o bezpieczeństwo użytkownika. Przede wszystkim trzeba więc sprawdzić układ hamulcowy jednośladu (czy obie szczęki jednakowo mocno się zaciskają) oraz napędowy (przerzutki, linki), ocenić stan łańcucha. W tym celu najlepiej jest odwrócić rower do góry kołami, a następnie powoli kręcić pedałami do przodu. Jeżeli uznamy, że jest to konieczne, dobrze jest również uzupełnić smar. Nie możemy oczywiście pominąć sprawdzenia stanu opon i ewentualnego dopompowania dętek. Ważne jest też, aby upewnić się czy wszystkie lampki dobrze świecą lub zaplanować zakup takowych. No i na koniec należy umyć rower, bo z pewnością zdążył się zakurzyć w garażu lub piwnicy, jeżeli nie korzystaliśmy z niego zimą. Obecnie na rynku jest całe mnóstwo preparatów do samodzielnej pielęgnacji: mamy wybór między rozmaitymi sprayami i oliwkami do ogniw łańcucha i przerzutek, delikatnymi szamponami do mycia ram lub intensywnymi środkami czyszczącymi. 

Wiosennego przeglądu możemy dokonać we własnym zakresie lub powierzyć rower specjaliście. Pan Marek przyjeżdża pod dom klienta na terenie Szczecina oraz gmin ościennych, zabiera jednoślad do serwisu, a po 2-3 dniach odwozi z powrotem wyregulowany, umyty i gotowy do jazdy. To bardzo wygodna opcja, zwłaszcza dla kogoś zajętego codziennymi obowiązkami lub chcącego mieć pewność, że serwis został przeprowadzony rzetelnie. Polecam! Usługa nie jest droga, transport jest już wliczony w cenę, a dodatkowo na hasło „gminadobra.info” dostaną Państwo 5 procent rabatu na usługi.

Pan Marek w ciągu roku przejeżdża rowerem ok. 12 tysiący kilometrów. Można śmiało powiedzieć, że nigdy nie rozstaje się ze swoim jednośladem. Wozi go stale w samochodzie i kiedy tylko znajdzie chwilę w ciągu dnia jedzie razem z żoną nad jezioro Głębokie, na Arkonkę albo za zachodnią granicę i szosuje, a małżonka w tym czasie biega lub uprawia nordic walking. Mówi, że niezmiernie go to relaksuje. Na dłuższe wyprawy po okolicy lubi trasy do niemieckiego Krackow lub do Blankensee, niedługo wybiera się wraz z klubem Gryfus na rajd wokół Zalewu Szczecińskiego. 

Ulubionym miejscem do jazdy rowerem pozostaje dla pana Marka od wielu już lat Majorka. 3-4 razy do roku umawia się z niewielką grupą przyjaciół i lecą na hiszpańską wyspę oddawać się pasji. W czasie każdego pobytu przejeżdżają około 100 km dziennie po niełatwych, górskich szosach. „Majorka to rowerowy raj”, mówi mój rozmówca, „są tam hotele dla cyklistów, ze specjalnymi myjniami dla jednośladów i całe mnóstwo świetnych tras.” Po chwili dodaje z przekonaniem: „Majorka nigdy mi się nie znudzi”. Miłością do wyspy pan Marek zaraził również rodzinę. Z innych wypraw, w których brał udział i które szczególnie utkwiły mu w pamięci wspomina L’Etape du Tour we Francji sprzed kilku lat. Jest to bodajże największy na świecie wyścigów amatorów, co roku przyciągający od kilku do kilkunastu tysięcy ochotników. Uczestnicy mierzą się z jednym z etapów zawodowego Tour de France na trudnej, wymagającej trasie. Dużym sentymentem właściciel serwisu na Gumieńcach darzy również cyklicznie organizowane w Polsce maratony szosowe, a szczególnie Velo Toruń z 2015 r.

Pan Marek może godzinami opowiadać o rowerach, wyprawach, szczegółach dotyczących części. Lubi też pracować w swoim warsztacie i przygotowywać pojazdy dla klientów. W najbliższych planach ma wyjazd w maju na ulubioną Majorkę. 

A Państwo gdzie najbardziej lubicie jeździć rowerem? Wolicie samodzielne wyprawy czy zorganizowane grupy? Wybieracie trasy niedaleko miejsca zamieszkania czy gdzieś dalej? Proszę o komentarze. Stwórzmy razem ranking najpiękniejszych szlaków rowerowych wg czytelników Tygodnika Polickiego i gminadobra.info!

Kompleksowy Serwis Rowerowy
tel. 505 037 268
Fb Kompleksowa naprawa rowerów Szczecin 
na hasło „gminadobra.info” 5 % rabatu!

Zostaw komentarz

Monika Kołacz - Kolasa

Monika Kołacz - Kolasa

Z wykształcenia historyk sztuki i filolog włoski. Pasjonatka dziejów Pomorza Zachodniego oraz książek Joanny Bator. Relaksuje się jazdą na rowerze i spacerami nad morzem. Mieszka w Bezrzeczu. Mama Uli i Anieli.

Reklama